fbpx

Co:Spot, 30 marca 2020

Wywiad z właścicielem Łowcy Blasku

 

– (redaktor) Cześć, witamy w kolejnym odcinku Biznes po Łódzku/ Biznes po ludzku. W tym tygodniu, w tym dniu gościmy Krzysztofa Koszka zwanego łowcą blasku, właśnie łowca blasku dlaczego i kto to jest?

– ( Krzysztof) Łowca blasku to osoba, która wydobywa blask i zabezpiecza z wszystkiego co ma silnik. Dlaczego Łowca Blasku? Ponieważ jestem właścicielem studia detaling’u Łowcy Blasku.

– Redaktor) A przed chwilą też rozmawialiśmy i się śmiałem, `ze mam miejską powłokę ochrony lakieru

– (Krzysztof) Włączone?

– (redaktor) Tak, włączone.

– K A co to jest miejska powłoka ochronna?

– (redaktor) Szary ozon, też chroni

– Właśnie autodetaling, skąd pomysł na taki biznes i dlaczego to nie jest myjnia parowa?

– (Krzysztof) Zaczęło się można powiedzieć z przypadku, razem z bratem prowadziliśmy firmę transportową, szukaliśmy dodatkowego pomysłu na biznes. Trafiliśmy na Śląsk do Katowic do firmy pod którą adresem mieściły się dwie działalności. Przyjechaliśmy rozmawiać o myjni parowej, a okazało się, że w tym miejscu jest fantastyczne studio detailingu no i w tym momencie jak zobaczyliśmy co tam się dzieję, postanowiliśmy zająć się samochodami na poważnie.

– (redaktor) Ja pamiętam tak naprawdę chyba tylko kilka chwil po tym spotkaniu ponieważ szukałeś miejsca na garaż, na swój warsztat, trafiłeś wtedy do mnie tak naprawdę zrobiłem oczy boże co za facet, czego on chce? Jak samochody, restaurować stare i tak dalej, ale o co chodzi? I mówię szalony, tak? Byłem jedyny?

– (Krzysztof) Nie, nie byłeś jedyny, szukałem miejsca na działalność w wielu miejscach i szukałem ich w miejscach charakterystycznych, cieszę się, że mnie pamiętasz w takim razie.

– (Redaktor) Trudno było zapomnieć taki pomysł czyli tak jakby szalony od samego początku. No właśnie, to jak trafia szalony na szalonego to wtedy co się dzieje? Wtedy dzwoni Radek i mówi „słuchaj, mam malucha. chcę go wstawić na czwarte piętro do Cospotu czy jesteś w stanie mi pomóc? Bez wahania odpowiedziałeś, że tak.

– (Krzysztof) Wtedy wszystkie terminy nie grają roli i nie mają sensu ponieważ jak dzwoni ktoś taki kto ma szalony pomysł to my jesteśmy jak najbardziej na tak, ponieważ kochamy takie projekty, kochamy ludzi którzy maja podobną energię do nas więc bardzo chętnie się w takie rzeczy angażujemy.

– (Redaktor) Co było dla Ciebie wyzwaniem w tym projekcie takim największym?

– (Krzysztof) No jeżeli weźmiemy pod uwagę pierwszego malucha to możemy powiedzieć, że stan blacharki był jego wyzwaniem dlatego zamieniliśmy tego malucha na innego malucha przy takim projekcie, który realizowaliśmy jeżeli chodzi o drugi model.  Chodziło o to żeby wyłonić jak najwięcej detali i oryginalności i chodziło o to również żeby zabezpieczyć maluszka tak  żeby on tutaj jak najdłużej służył w Cospocie.

– (redaktor) służył nam I błyszczał bo tak się dzieję, no właśnie powiedz mi w takim razie cała otoczka jakby tego malucha, tego wyzwania to wszystko gdzieś tam dookoła  czy ludzie ponieważ sami jakby tak to odbieraliśmy w Polsce jakby ten auto detaling jest nieznany i czy często trafiasz właśnie „no tutaj panie ja bym zaszpachlował może coś”, wytłumacz nam czym tak naprawdę jest auto detaling, bo chyba mylimy to z usługami blach lag bardzo często.

– (Krzysztof) Auto detaling to wieloetapowe i świadome, precyzyjne dbanie o samochód to na pewno nie jest odkurzanie i mycie samochodu w piętnaście minut. To świadome procesy, które potrafią zająć nawet kilka dni. Ma to dużo wspólnego z renowacją z przywracaniem po prostu świetności danym samochodom i zabezpieczenie ich na długie lata. Tym jest tak naprawdę auto detaling.

– (redaktor) Czyli kompletnie co innego co mogłoby się wydawać wielu z nas, ale jest to rzecz najpierw idziemy do lakiernika, przygotowujemy samochód i dopiero później przychodzimy do ciebie żebyś położył tą wisienkę na trocie, zadbał o to żeby za te pięć, dziesięć lat to auto wyglądało nadal…

– (Krzysztof) Często nam się zdarza również poprawiać jakąś prace po lakierniku, ponieważ jest to taka szkoła, stara szkoła polerska jeśli chodzi o ten zawód więc my musimy wprowadzić pewne rzeczy do porządku żeby to dobrze wyglądało jeżeli chodzi jeszcze o auto detaling można powiedzieć, że to jest taka zaawansowana kosmetyka samochodowa, jeżeli ktoś ma fajny samochód i chce dbać o niego na co dzień  w sposób świadomy to jak najbardziej tutaj auto detaling się tutaj sprawdzi i nasze usługi są dla takich osób skomponowane.

– (Redaktor) Z tego co mówisz, jak mówisz wynika, że jest to dla Ciebie pasja to jest to co kochasz robić, ale często wiemy, że biznes, a miłość czy zamiłowanie do czegoś nie idą w parze, w twoim wypadku się udało. Powiedz jak godzisz tą pasję do tego wszystkiego z takim codziennym biznesem faktury, płatności. Jak znajdujesz taki złoty środek w połączeniu tych dwóch elementów?

– (Krzysztof) Myślę, że najważniejsze jest to żeby robić takie rzeczy, które chcemy robić czyli znajdywać takie projekty które nas interesują które dają nam satysfakcję i przynoszą korzyści materialne, oczywiście to na początku nie jest łatwe wymaga dużo czasu i poświęceń włącznie z tym, że nie śpi się po nocach i zostaje na noc w firmie, ale potem gdzieś przychodzi nagroda, ale warto to robić, jeżeli chcemy to robić poważnie i oddać całe serce.

– (Redaktor) Czyli to nie jest etat osiem godzin?

– (Krzysztof) Zdecydowanie nie

(Redaktor) A Twoja firma ma 2 lata i miesiąc?

– (Krzysztof) Dokładnie ma dwa lata i dwa dni

– (Redaktor) no. Co ma networking z twoją firmą wspólnego?

– (Krzysztof) Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać ,że nic, ale bardzo się pomyliłem bo jeżeli wchodzisz do firmy, która ma ponad trzydzieści członków i każdy z tych członków ma jakąś wartość, doświadczenie życiowe i kontakty biznesowe. Nagle się okazuje, że jeżeli szukasz danego kontaktu być może ma go ten kolega z tej właśnie grupy, ale networking to nie tylko wymiana kontaktów to również przekazywanie sobie rzetelnych rekomendacji za które masz później podziękowanie za biznes to również masa doświadczeń życiowych danych członków dzięki którym możesz się uczyć i skalować swój biznes i podnosić go na wyższy poziom. Networking to jak dla mnie zasada givers game dający dostaje. W networkingu nie chodzi o to żeby oczekiwać czegoś za to, że chcemy komuś pomóc, pomagamy komuś dlatego, że chcemy po prostu czujemy, że tak powinno się zrobić oczywiście nie każdy networking jest taki sam.

– (Redaktor) Czyli tu przede wszystkim jakość, wiele firm w tym momencie pewnie nas ogląda i zastanawia się czy networking jest dla nich czy nie dla nich nigdy nie byli, chcą spróbować pierwszy raz. Jakie dasz jako doświadczony networkingowiec jeżeli tak można nazwać, jakie rady byś im dał na sam początek czego mają się nie zrażać, co mają robić jak wchodząc do grupy czterdziestu osób którzy wszyscy się znają, bo tak często jest oni są nieznajomi i gdzieś ta szara myszka siedzi z boku , co powinni zrobić?

– (Krzysztof) Jeżeli ktoś chce rozwijać swój biznes poprzez rekomendację proponuję żeby udał się do kilku łódzkich grup networkingowych, żeby ocenił która jest najbliższa jego wartością i później starał się o przyjęcie do takiej grupy. Jak dobrze funkcjonować w grupie? No przede wszystkim być sobą, nie być sztucznym, być takim jest się na co dzień myślę, że dzięki temu, ze jesteśmy naturalni, prawdziwi w tym co robimy mamy szanse aby po prostu zaistnieć w takiej grupie.

– Jesteś człowiekiem chyba cyborgiem nie wiem czy spisz więc zadam takie pytanie work life balance takie piękne stwierdzenie z języka angielskiego zaczerpnięte, istnieje u ciebie?

– (Krzysztof) No oczywiście, ze istnieje to jest tak zwane szybki work life balance także jak najbardziej.

– (Redaktor)  Co to znaczy szybki?

– (Krzysztof) Cieszę się chwilą tu i teraz jeżeli mam wolna chwilę nie myślę o tym co będzie za tydzień, dwa, cztery jeżeli w danym momencie mam okazję spędzić fajny czas z rodziną, znajomymi czas na pasji to po prostu spędzam.

– (Redaktor) Trudno się rozstawić, wiesz po co on to robi? Bo robi taki backstage, czterdzieści sekund będzie naszych wpadek. Cofnijmy się w czasie o te dwa lata, stań się dla siebie mentorem co byś powiedział sobie gdybyś miał taką możliwość dwa lata temu, jakie byś sobie dał wskazówki żeby ten biznes był lepszy po tych dwóch latach zebrania tego koszyka doświadczeń?

– (Krzysztof) Gdybym miał taką okazję to bym sobie powiedział na początku Krzysztof ta droga jest bardzo trudna, szalona , wyboista i dostaniesz nie jednym kamieniem w głowę, ale idź tą drogą i podążaj nią ponieważ jest to droga za pasją, marzeniami i po pewnym czasie te trudności gdzieś znikają, pojawiają się fajne projektu, fajni ludzie i warto podążać tą drogą.

– ( Redaktor) Człowiek z ciągnikiem, szalony człowiek, który nie boi się wyzwań, który prowadzi biznes z sukcesem więc dziękuje ci bardzo za przybycie i gratuluje, gratuluje tego co robisz, pasji bo pasja w życiu jest najważniejsza. Mam nadzieję, że następnym raze przyjdziesz z jeszcze bardziej szalonym pomysłem do nas i nim się podzielisz, staniesz się tez mentorem dla innych, którzy będą mogli czerpać od ciebie dużo wiedzy.

– (Krzysztof) Dziękuje serdecznie za zaproszenie, jestem pewny, że przed nami nie jeden kolejny projekt

(Redaktor) Zadzwonimy

Poproś o konsultację

W ciągu 24 godzin skontaktuje się z Tobą nasz ekspert